Włóczykij 2009




Podróżnicze wieści

Zobacz wcześniejsze edycje festiwalu Włóczykij

    11

    10

    9

    8

    7

    6

    5

    4

    3

    2

    1

Dominik Szczepański
Wyprawa do Kaplicy Sykstyńskiej Amazonii

00.00.0000

Trzech Polaków: Maciej Tarasin, Michał Dzikowski, Dominik Szczepański i Irlandczyk Shane Young dotarło do Sanktuarium Jaguara - malowideł pokrywających ściany tepui w kolumbijskim Parku Narodowym Chiribiquete. By je zobaczyć, dokonali pierwszego spłynięcia Rio Ajaju.

Z wioski Jaguara, położonej nad rzeką Tunia, do źródeł Rio Ajaju przedzierali się dwa dni przez las deszczowy przy wsparciu trzech Indian, którzy poprowadzili ich starą drogą FARC-u. Ukryta głęboko w lesie ścieżka przez lata służyła lewicowej partyzantce. Dziś dżungla porasta porzucone tam samochody.

Po dziesięciu dniach wiosłowania w dół Rio Ajaju dotarli do miejsca, w którym rzeka zbliża się do tepui na kilkaset metrów. Tam znajduje się Sanktuarium Jaguara, jedno z największych skupisk piktogramów w Chiribiquete. Pas malowideł ma 8 metrów wysokości i 40 metrów szerokości. Rysunków są setki. Przedstawiają one jaguary, tapiry, żaby, wielkiego nietoperza, kapibary, wojowników i szamanów, oniryczne drzewo, z którego postać ludzka zbiera nieznane owoce. Wszystko jakby chaotyczne, pogrążone w trudnym do zrozumienia halucynogennym amoku: taniec i polowanie, zwierzęta, rośliny i ludzie, czyli to, co można spotkać w lesie deszczowym.

Naukowcy spierają się o wiek malowideł, niektórzy twierdzą, że najstarsze mogą mieć nawet 20 tys. lat.

Po udokumentowaniu malowideł czwórka ruszyła w dół Rio Ajaju, dokonując pierwszego spływu tą rzeką - w sumie przepłynęli nią od źródeł do ujścia ok. 350 km. Następnie kajakarze pokonali 15 km Rio Apaporis, dwa dni przedzierali się dziewiczym lasem deszczowym i bagnami do Rio San Jorge, którą Maciej Tarasin i Jaime Gomez spłynęli w 2013 r. jako pierwsi. San Jorge po 80 km zawiodła podróżników do rzeki Cunare, która po 80 km połączyła się z rzeką Mesai. Tam, 22. dnia wyprawy na kajakarzy czekała łódź z silnikiem, która zabrała ich do oddalonej o ok. 200 km Araracuary.

» powrót «